Szczegóły recenzji
4.5 1 6 0.5
(Updated: Wrzesień 03, 2018)
Ocena atrakcji
4.5
Jest to placówka, która przez zabawę uczy, przypominająca gdańskie Hewelianum, gdyński Experyment czy toruński Młyn Wiedzy, które mieliśmy już okazje odwiedzić, lecz na znacznie mniejsza skalę. Nie należy więc oczekiwać jakichś fajerwerków. Zajmuje 2 duże pomieszczenia i 2 małe w budynku na peryferyjnym osiedlu Wałbrzycha.
Nasze dziecko, jak chyba każde, bardzo lubi tego typu miejsca, więc i tu spędziliśmy przyjemne 3 godziny. Trafiliśmy na dzień, gdy były urządzane urodziny, ale tłoku się nie odczuwało, bo osób było niewiele, a miejsca jest wystarczająco dużo.
W ExploraPark bardzo mocno postawiono na łamigłówki logiczne i matematyczne, jest też sporo budowania różnego rodzaju klocków, mozaik i konstrukcji. Interaktywne stanowiska udowadniają prawa matematyczne, pokazują złudzenia optyczne, odwzorowują zjawiska fizyczne, dzieci mogą oczywiście same eksperymentować, testować i bawić się w odkrywców, zdobywając przy tym wiedzę w sposób niedostępny w szkołach. Jeśli nie mogą sobie z czymś poradzić, zawsze mogą podejść do kogoś z personelu, który wszystko objaśni.
Syna najbardziej wciągnęły drewniane klocki, z których budowało się trasę dla toczącej się kulki. Pewnym minusem jest konsola do gier - trudno zmusić chłopaka do łamania głowy zagadkami logicznymi, gdy obok rówieśnicy świetnie się bawią przed monitorem.
Placówka jest przeznaczona dla dzieci mniej więcej od 5 lat, ale i młodsze jak zobaczą tyle różnego rodzaju klocków, układanek i innych kolorowych "rupieci" to też powinny być zadowolone. Rolą dorosłych jest tu głownie nadzór nad dziećmi, ewentualnie pomoc w rozwiązywaniu łamigłówek, co można potraktować jako wyręczanie personelu, w tym kontekście nie podobna mi się, że rodzice muszą płacić za wejście więcej niż dzieci, co jest kompletnie niezrozumiałe. To miejsce nie jest bowiem stworzone dla dorosłych, więc cennik powinien wyglądać inaczej.
W środku jest sklepik z zabawkami i książkami edukacyjnymi, można też poobserwować rybki w kliku akwariach. Brak jednak gastronomii.
Nasze dziecko, jak chyba każde, bardzo lubi tego typu miejsca, więc i tu spędziliśmy przyjemne 3 godziny. Trafiliśmy na dzień, gdy były urządzane urodziny, ale tłoku się nie odczuwało, bo osób było niewiele, a miejsca jest wystarczająco dużo.
W ExploraPark bardzo mocno postawiono na łamigłówki logiczne i matematyczne, jest też sporo budowania różnego rodzaju klocków, mozaik i konstrukcji. Interaktywne stanowiska udowadniają prawa matematyczne, pokazują złudzenia optyczne, odwzorowują zjawiska fizyczne, dzieci mogą oczywiście same eksperymentować, testować i bawić się w odkrywców, zdobywając przy tym wiedzę w sposób niedostępny w szkołach. Jeśli nie mogą sobie z czymś poradzić, zawsze mogą podejść do kogoś z personelu, który wszystko objaśni.
Syna najbardziej wciągnęły drewniane klocki, z których budowało się trasę dla toczącej się kulki. Pewnym minusem jest konsola do gier - trudno zmusić chłopaka do łamania głowy zagadkami logicznymi, gdy obok rówieśnicy świetnie się bawią przed monitorem.
Placówka jest przeznaczona dla dzieci mniej więcej od 5 lat, ale i młodsze jak zobaczą tyle różnego rodzaju klocków, układanek i innych kolorowych "rupieci" to też powinny być zadowolone. Rolą dorosłych jest tu głownie nadzór nad dziećmi, ewentualnie pomoc w rozwiązywaniu łamigłówek, co można potraktować jako wyręczanie personelu, w tym kontekście nie podobna mi się, że rodzice muszą płacić za wejście więcej niż dzieci, co jest kompletnie niezrozumiałe. To miejsce nie jest bowiem stworzone dla dorosłych, więc cennik powinien wyglądać inaczej.
W środku jest sklepik z zabawkami i książkami edukacyjnymi, można też poobserwować rybki w kliku akwariach. Brak jednak gastronomii.
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
8 lat
Data pobytu
kwiecień 2016
Komentarze
Already have an account? Log in now
