Deptak przy zalewie

RADKÓW - Zalew Radkowski

Hot
 
5.3 (3)
29216 1
RADKÓW - Zalew Radkowski

Opis atrakcji turystycznej

Kraj / Region
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Zalew Radkowski

Zalew w Radkowie położony jest w powiecie kłodzkim, u stóp Gór Stołowych, 2 km od centrum miasta. Utworzono go przez usypanie ziemnej zapory na rzece Potok Czerwonogórski w celu zapewnienia wypoczynku górnikom z Nowej Rudy. Powierzchnia zalewu to ok. 5 ha, długość 1 km. Obecnie jest kąpieliskiem, terenem rekreacyjnym i miejscem do wędkowania dla każdego. Uwaga! W 2022 roku zalew został zamknięty w celu modernizacji. Planowane otwarcie najwcześniej w sezonie 2023.

Photos

Część zalewu dla najmłodszych
Widok na zalew i teren ośrodka młodzieżowego
Tama i zalew

Videos

Radków - Zalew w sezonie 2022 (remont)

Mapa

Swap Start/End

Recenzje użytkowników

Liczba relacji: 3
Ocena atrakcji
 
5.3(3)
Already have an account?
Oceny (im wyższa tym lepsza)
Ocena atrakcji
Jak oceniasz tę atrakcję w skali 1-6 ?
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka lub dzieci w czasie pobytu w opisywanym miejscu (opcjonalnie).
Przybliżona data pobytu w opisywanym miejscu, np. lipiec 2016 (ważne jest podanie roku)
Komentarze
You will be able to upload media right after you submit your review.
Ocena atrakcji
 
6.0
O zalew zahaczyliśmy przejazdem. Po krótkim postoju muszę stwierdzić że to niezwykle urokliwe miejsce

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
10 lat
Data pobytu
sierpień 2017
Zgłoś tę recenzję Komentarze (0) | Czy ta relacja była pomocna? 5 0
Ocena atrakcji
 
5.0
o ile miasto jest raczej szpetne to ten zalew polecam. coś w nim jest. ten widoczek gór w oddali faktycznie raduje oczy. ochłodziliśmy się nim bez żadnych opłat. woda ciepła tylko płytka, nie była brudna. zaplecze może być.

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
8 i 10 lat
Data pobytu
2010
Zgłoś tę recenzję Komentarze (0) | Czy ta relacja była pomocna? 2 3
Ocena atrakcji
 
5.0
Radków był naszym pierwszym przystankiem w wycieczce po Dolnym Śląsku. Przyjechaliśmy z samego rana, dzięki temu ujrzeliśmy piękną panoramę zalewu na tle gór. Po południu widok nie jest już tak atrakcyjny. Kąpielisko jest płatne (5 zł) i chronione przez ratowników. Wygląda to w ten sposób, że ok. 9 rano z obu stron  zalewu rozkładają się bileterzy, zamykając swobodny dostęp nad wodę i pobierają opłaty. Jednak wejście na tamę jest cały czas wolne.  Niestety sporą część nabrzeża zajmuje jakiś ośrodek młodzieżowy i nie ma tam wstępu. Dla turystów oddano jednak i tak spory - kilkusetmetrowy pas, w którym wysokość wody wygląda na stałą i wynosi ok 1,5 m. Ja przynajmniej nie napotkałem głębszej. Nie zapomniano o maluchach i na samym końcu zalewu jest wysypane trochę piasku oraz koryto strumyka wpadającego do zalewu. Dzieci mają w nim niezłą zabawę.  Jest tu też zejście po schodkach do obszaru ze znacznie płytszą wodą. Niestety  problem stanowi czystość wody. Cały zbiornik jest betonowy i bujnie rozwijają się tu jakieś glony, obrzydliwie wyglądające, a po dotknięciu rozsypujące się w pył. Jeśli więc  ktoś w nie wszedł, woda dookoła robiła się koloru kawy z mlekiem. I jak na złość w części dziecięcej było ich najwięcej. Zalew posiadał aktualne badania, więc raczej nie były one szkodliwe, ale co jakiś czas widzieliśmy  zdegustowanych turystów wykłócających się z bileterami o zwrot pieniędzy za wstęp. Sami spędziliśmy tam dwa dni i nie narzekaliśmy. Ładne widoki, dziecko bawiło się świetnie, kwaterę z kuchnią mieliśmy o rzut beretem, 2 lokale z dobrym jedzeniem  w pobliżu, jeden czynny do późna w nocy, no i Góry Stołowe oddalone o kilka km. Wszystko jak trzeba.
Zmorą były jedynie wredne osy, od których nie można się było odgonić. Regularnie co jakiś czas słyszeliśmy płacz ugryzionego dziecka. Nasze zresztą też ucierpiało, ale plaga tych owadów była tego roku w całej szerokiej  okolicy. Nie było za to  w ogóle komarów. Cóż, coś za coś... 
Kilka informacji praktycznych. Całą jedną stronę zalewu zajmuje osiedle domków letniskowych na wzgórzu, ale tam raczej nie znajdziemy noclegu. Trzeba je minąć (znak zakazu wjazdu można zignorować) lub przejść dalej i szukać przy końcu zalewu, albo w okolicy restauracji ze stawami rybnymi, za tamą. Mogę tam polecić rybki smażone. 
Smaczne  i tańsze jedzenie jest w knajpce/restauracji przy wjeździe na osiedle z domkami. Fastfoody podają nawet do późna w nocy. Przy samej wodzie jest też kilka punktów gastronomicznych i budka z lodami. Dojazd nad zalew jest oznaczony i kończy się  płatnym parkingiem. Przejazd wózkiem wszędzie bezproblemowy.

Relacja - dodatkowe informacje

+ Zalety
miejsce zadbane i czyste (może poza wodą)
zaplecze gastronomiczne
jest miejsce dla małych dzieci
ładne górskie otoczenie
- Wady
paskudne glony w wodzie
wściekłe osy
Wiek dziecka/i
3 lata
Data pobytu
koniec sierpnia 2011
Widok na zalew i teren ośrodka młodzieżowego
Część zalewu dla najmłodszych
Tama i zalew
Zgłoś tę recenzję Komentarze (0) | Czy ta relacja była pomocna? 52 9