Szczegóły recenzji
6.0 1 6 0.5
(Updated: Luty 22, 2016)
Ocena atrakcji
6.0
To jeden z najsłynniejszych polskich kościołów, więc warto podjechać do Dębna przybywając w Pieniny. Otoczony przez starodrzew, z pasącymi się przed nim owcami wygląda bardzo urokliwie. Świątynię trzeba jednak koniecznie zwiedzić w środku. Zobaczyć pokrywające niemal każdą deskę malowidła, a także inne unikalne zabytkowe przedmioty oraz poczuć niesamowity zapach starego drewna. My nie musieliśmy się zdawać na łaskę humorzastego (podobno) kościelnego, który oprowadza grupy i przyjechaliśmy po prostu na niedzielną mszę. Była to pierwsza niedziela miesiąca, więc mieliśmy dodatkowo okazję zobaczyć uroczystą procesję z Najświętszym Sakramentem, sztandarami, świętymi obrazami. Uczestnicy ubrani są w stroje ludowe (góralskie), więc nabożeństwo w takim otoczeniu to bardzo ciekawe przeżycie. Budujące jest, że stara tradycja nie zamiera w dzisiejszych czasach i jest kultywowana nawet przez młode pokolenie, na przekór różnym KOD-om i innym "nowoczesnym", wyznającym hasło "polskość to nienormalność".
Przyjeżdżając na mszę dobrze jest zaznajomić się najpierw z opisem wyposażenia, aby mieć świadomość na co się patrzy i nie pominąć jakiegoś ważnego elementu jak sztandar spod Wiednia, bo w środku oczywiście nie ma podpisów. My nie całkiem się przygotowaliśmy i nie widzieliśmy XV-wiecznych cymbałków z odwrotną budową.
Jak przystało na zabytek o renomie światowej, drogowskazy rozsiane są po całej okolicy, więc dojazd jest bardzo łatwy. Najprościej zatrzymać się na dużym płatnym parkingu. Jest tam bar i stoiska z oscypkami, pamiątkami i wydawnictwami. Kościół jest jednak trochę oddalony od głównej drogi i można zaparkować bezpłatnie znacznie bliżej, trzeba tylko odbić w boczną drogę do centrum wsi (na zachód od parkingu).
Przyjeżdżając na mszę dobrze jest zaznajomić się najpierw z opisem wyposażenia, aby mieć świadomość na co się patrzy i nie pominąć jakiegoś ważnego elementu jak sztandar spod Wiednia, bo w środku oczywiście nie ma podpisów. My nie całkiem się przygotowaliśmy i nie widzieliśmy XV-wiecznych cymbałków z odwrotną budową.
Jak przystało na zabytek o renomie światowej, drogowskazy rozsiane są po całej okolicy, więc dojazd jest bardzo łatwy. Najprościej zatrzymać się na dużym płatnym parkingu. Jest tam bar i stoiska z oscypkami, pamiątkami i wydawnictwami. Kościół jest jednak trochę oddalony od głównej drogi i można zaparkować bezpłatnie znacznie bliżej, trzeba tylko odbić w boczną drogę do centrum wsi (na zachód od parkingu).
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
6 lat
Data pobytu
lipiec 2014
Komentarze
Already have an account? Log in now
