Szczegóły recenzji

5.5 1 6 0.5
Układanie kostki Rubika
Małopolskie
foetus
foetus
Lipiec 14, 2019 2277
Ocena atrakcji
 
5.5
Atrakcja dla młodych miłośników LEGO mieści się w piwnicach kamienicy, blisko krakowskiego rynku, co jednak nie zawsze przekłada się na dużą frekwencję. Poza sezonem podczas naszych odwiedzin było tylko kilka osób. I wydaje mi się, że to jest warunkiem udanej zabawy w tym miejscu. Przeciskanie się w tłumie lub oczekiwanie aż zwolni się dane stanowisko byłoby frustrujące. 
Klockoland składa się z kilku sal, ale najważniejsze są dwie, gdzie ustawiono zarówno modele statyczne LEGO, m.in. z Gwiezdnych Wojen oraz konstrukcje interaktywne. Potrafią one czasem wprawić w zdumienie, jak np. robot układający kostkę Rubika, choć akurat dzieci nie spędzają przy nim zbyt dużo czasu. Inne fajne rzeczy to roboty, którymi można grać w piłkę, Święty Mikołaj zjeżdżający po linie pod sufitem, klockowa gitara. Są też samochody wyścigowe i tor po którym można się ścigać, labirynt rynien, po których spadają kulki, trójgłowy stwór, który usiłuje dziabnąć nas w rękę, gdy mu się ją przesunie pod oczami, arena do walk robotów w stylu sumo i wiele innych rzeczy. Widać, że twórcom nie brakuje dobrych pomysłów.
Interaktywność konstrukcji polega głównie na naciskaniu przycisków w blacie, lub sterowaniu za pomocą pulpitów z przyciskami i joystickami wykonanymi na bazie tabletów. Sterowanie takie nie zawsze jest wygodne, a awaryjność niestety duża. Obsługa pomaga jednak jak może, czasem trzeba wymienić baterie, czasem zresetować pulpit, albo wykonać jakieś inne czynności. Naprawa nie zawsze się udaje i parę rzeczy nie działało. 
Dostępne są również pokoje, gdzie dzieciaki mogą budować co chcą - czekają na nie kosze wypełnione klockami klasycznymi jak i DUPLO, a na nieco starsze zaawansowane modele LEGO Technic. My nie mieliśmy na to czasu, bo przyjechaliśmy późnym wieczorem, ale ponad 1,5 godzinki zabawy w pełni wystarczyło. Nie jest to może dużo, ale dzieci były zadowolone. Jednak trudno dostrzec podawaną powierzchnię obiektu (700 m2), być może zajmują je strefy do budowana i edukacji, bo modele ekspozycyjne i interaktywne rozłożone są na znacznie mniejszej przestrzeni, choć podobno ich ilość powiększa się regularnie. 
Szkoda, że dorośli muszą płacić za wstęp tyle co dzieci, ale przynajmniej zniżka jest już dla rodzin 2+1, a do 4 lat nie płaci się wcale, co jest bardzo korzystne, bo nawet malutkie dzieci mają tu co robić, przynajmniej nasza 1,5-roczna córka nie nudziła się.

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
1,5 i 9 lat
Data pobytu
styczeń 2018
Układanie kostki Rubika
Tor wyścigowy
Hydra polująca na naszą dłoń
Tor dla kulek
Sala do budowania
Gra w piłkę robotami
Widok ogólny
Zgłoś tę recenzję Czy ta relacja była pomocna? 1 0

Komentarze

Already have an account?