Szczegóły recenzji
6.0 1 6 0.5Ocena atrakcji
6.0
Po odwiedzinach tego parku wodnego, będziemy się starali, aby każdy nasz wyjazd nad Bałtyk zahaczał o Człuchów. Atrakcja to bowiem niesamowita i syn był po prostu w raju!
Choć park nie może być porównywalny z aquparkami, bo jest to placyk na skraju lasu, na którym postawiono kilka baseników i zjeżdżalni wodnych to pomysł i realizacja są tak fajne, że dzieciakom nie potrzeba nic więcej.
Park nadaje się zarówno dla dzieci uwielbiających wodę jak i tych jeszcze nie przyzwyczajonych. Jest dużo zjeżdżalni w różnych rozmiarach, dziecko ma więc okazje podchodzić do coraz większych wyzwań. Ogólnie wszystko jest przeznaczone dla dzieci, ale i dorośli mogą skorzystać z niektórych atrakcji, bo jest i duża zakręcona rura spotykana często na basenach oraz wysoka rynna z dużym spadkiem. Kolejki jak są, to niewielkie.
Z boku stoi kilka ławek, wiata i miejsce na rozłożenie koca, ale trawy i przestrzeni niestety trochę tutaj brakuje. Także jakiejś kawiarni i stolików, gdzie można by wygodnie spędzić czas, gdy pociechy szaleją, bo na godzinnym bilecie na pewno się nie skończy. Gastronomia była za to za ogrodzeniem (a kawałek dalej ładna plaża).
Jakby ktoś miał dość wody to jest jeszcze do dyspozycji wielki dmuchaniec.
Tak więc świetna zabawa gwarantowana, a wstęp to tylko parę złotych.
Choć park nie może być porównywalny z aquparkami, bo jest to placyk na skraju lasu, na którym postawiono kilka baseników i zjeżdżalni wodnych to pomysł i realizacja są tak fajne, że dzieciakom nie potrzeba nic więcej.
Park nadaje się zarówno dla dzieci uwielbiających wodę jak i tych jeszcze nie przyzwyczajonych. Jest dużo zjeżdżalni w różnych rozmiarach, dziecko ma więc okazje podchodzić do coraz większych wyzwań. Ogólnie wszystko jest przeznaczone dla dzieci, ale i dorośli mogą skorzystać z niektórych atrakcji, bo jest i duża zakręcona rura spotykana często na basenach oraz wysoka rynna z dużym spadkiem. Kolejki jak są, to niewielkie.
Z boku stoi kilka ławek, wiata i miejsce na rozłożenie koca, ale trawy i przestrzeni niestety trochę tutaj brakuje. Także jakiejś kawiarni i stolików, gdzie można by wygodnie spędzić czas, gdy pociechy szaleją, bo na godzinnym bilecie na pewno się nie skończy. Gastronomia była za to za ogrodzeniem (a kawałek dalej ładna plaża).
Jakby ktoś miał dość wody to jest jeszcze do dyspozycji wielki dmuchaniec.
Tak więc świetna zabawa gwarantowana, a wstęp to tylko parę złotych.
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
7 lat
Data pobytu
sierpień 2015
Komentarze
Already have an account? Log in now
