Szczegóły recenzji

5.0 1 6 0.5
Widok z dołu
Śląskie
foetus
foetus
Grudzień 29, 2021 250
Ocena atrakcji
 
5.0
Malownicze ruiny na wzgórzu pośród białych wapiennych skał zawsze wyglądały niesamowicie. Mirów jest urokliwym plenerem do sesji fotograficznych i malarskich. Często można było tu zobaczyć ludzi ze szkicownikami czy sztalugami oraz wspinaczy zdobywających skałki.
Ostatnio jednak, po przejściu w prywatne ręce, wzgórze się zmienia. Dostęp stał się ograniczony, ogrodzono je szpetnym murem, ale cóż - takie zbójeckie prawo właściciela. Ruiny są remontowane, widać rusztowania, wstawione są już nawet okna w murach.
Tak więc zamek można tylko obejść dookoła. Sam pamiętam czasy, gdy bez przeszkód dało się wejść do środka i pochodzić po najniższej kondygnacji.
W jakiej postaci zamek by nie był, trzeba go jednak zobaczyć razem z odbudowaną (przez tego samego inwestora) warownią w Bobolicach. Obie atrakcje są połączone ciekawym szlakiem między skałkami, który umożliwia zaglądnięcie do słynnej jaskini neandertalczyka [nieaktualne, ścieżka zamknięta!].
Oby możliwość zwiedzania w przyszłości wnętrz na kilku piętrach oraz taras z widokiem na okolicę były dobrym uzasadnieniem zagarnięcia przez prywatną osobę charakterystycznych dla Jury Krakowsko Częstochowskiej terenów i zabytków...

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
3 i 11 lat
Data pobytu
październik 2019
Widok z dołu
MIRÓW - Ruiny średniowiecznego zamku
Zamek z tyłu
Zamek spod Skały Grzyba
Zamknięte wejście do ruin
Zgłoś tę recenzję Czy ta relacja była pomocna? 0 0

Komentarze

Already have an account?