Szczegóły recenzji

6.0 1 6 0.5
Śląskie
foetus
foetus
Styczeń 15, 2015 5287
(Updated: Styczeń 15, 2015)
Ocena atrakcji
 
6.0
Do kopalni przyjechaliśmy bez wcześniejszego planu - mieliśmy trochę czasu i zachęciły nas znaki przy drodze A4.  Dojazd jest oznaczony, choć i tak pogubiliśmy się z powodu pozamykanych dróg i remontów. Parking był darmowy i trochę mały, w sezonie może być problem z miejscem.
Kupiliśmy bilety na trasę krótszą na poziomie 170 m. Druga trasa jest dostępna od  6-lat, ale nie polecam z tak małym dzieckiem. Nasz syn po ponad godzinnym zwiedzaniu miał już dość. 
Na wejście z grupą musieliśmy poczekać  pół godziny. Na powierzchni jest jednak co oglądać - wielka stalowa  wieża wyciągowa, obracające się koło z liną, gabloty z modelami maszyn kopalnianych, dzieci mogą  się też  pobawić w prawdziwej lokomotywie kopalnianej i  przy innych zabytkowych urządzeniach stojących przed wejściem.
Zwiedzanie  rozpoczyna się  wizytą w maszynowni, gdzie mogliśmy obserwować jak pracuje potężna maszyna wyciągowa, która odpowiada za zwożenie ludzi do szybów. Bardzo ciekawy  i myślę że unikatowy widok.
Potem już zjeżdżamy w dół i to też jest niezła atrakcja, bo winda to  oryginalna klatka wyciągowa poruszająca się z dużą prędkością.  
Na poziomie 170 prezentowane jest górnictwo z przełomu XIX i XX wieku. Wędrujemy wiec podziemnymi korytarzami i komorami oglądając  stare maszyny górnicze,  wystawę narzędzi i sprzętu ratowniczego,  stajnię, pompownie z urządzeniami odwadniającymi, kaplicę. Porozstawiane postacie nie wyglądają jak górnicy, lecz zwykli ludzie z ulicy.  Ubrani są w normalne spodnie, marynarki i berety, żadnych kombinezonów czy kasków. Zwiedzanie wzbogacono o nowoczesne techniki audiowizualne. Słuchać rozmowy górników, rżenie koni, demonstrowane są roboty strzałowe czyli rozwalanie skał wybuchem, pojawia się i przemawia  duch kopalni. Poza tym jest wystawa geologiczna i wstrząsająca izba pamięci ku czci młodych ludzi przymusowo zsyłanych po wojnie do kopalni, często tylko za to, że pochodzili z politycznie niepewnych rodzin - dziesiątki tysięcy z nich straciło tu zdrowie i życie, aby bandycka władza czuła się bezpieczniej.
Podsumowując, trasa jest bardzo pouczająca,  realizm bardzo wysoki, ale nie ma tu specjalnej wilgoci czy zimna. Przewodnik interesująco omawia temat, choć miejscami narzuca za szybkie tempo. Np. przy wystawie geologicznej mówi o tworzeniu się pokładów węgla, więc wszyscy go słuchają, a gdy skończy rusza dalej, nie pozostawiając w ogóle czasu na przyjrzenie się eksponatom! Podobnie było w stajni, dał nam tylko krótką chwilę,  mimo że jest to miejsce gdzie sporo ludzi robi sobie pamiątkowe zdjęcia. Mam nadzieję, że takie podejście do turystów nie jest regułą, bo Guido jest jedną z najciekawszych kopalni jakie widzieliśmy.

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
5 lat
Data pobytu
czerwiec 2013
Kopalnia
Koło i fragment wieży przed wejściem
Komora pomp
Winda
Zgłoś tę recenzję Czy ta relacja była pomocna? 0 0

Komentarze

Already have an account?