SOLINA - Kolej gondolowa

SOLINA - Kolej gondolowa

 
5.0 (1)
266 0
SOLINA - Kolej gondolowa

Opis atrakcji turystycznej

Kraj / Region
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Kolej gondolowa

Kolejkę gondolową w bieszczadzkiej Solinie wybudowały Polskie Koleje Linowe. Budowa trawa niewiele ponad rok. Otwarcie nastąpiło 1. lipca 2022. Jest to najnowocześniejsza tego typu kolej w Polsce. Łączy ona górę Jawor ze stacją dolną "Plasza" przy deptaku, biegnąc wzdłuż zapory wodnej. Długość trasy to 1,58 kilometra, a prędkość 6 m/s. Zawieszonych jest 25 gondoli mieszczących po 8 osób każda. Są one dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych i z wózkami - wejście jest bezstopniowe. Zostały wyprodukowane w Szwajcarii. Na trasie kolei znajduje się 5 podpór, z tego najwyższa w Polsce o wysokości 75 m. Na stacji Jawor stanęła również wieża widokowa z Kawiarnią. Punkt widokowy znajduje się na wysokości 50 m, towarzyszy mu przeszklony chodnik typu „skywalk” (oba płatne osobno). U podnóża wieży rozłożony jest park Tajemnicza Solina, w którym turyści poznają historię i legendy dawnych Bieszczadów. W stacji dolnej, przed wjazdem można zwiedzać w cenie biletu wystawę multimedialną - preshow. W sezonie kolej jest czynna w godz. 10-21.

Photos

Karczma
Stacja górna Jawor
Widok z kolejki
Widok z kolejki
Interaktywna mapa w "preshow"

Videos

Solina - Kolejka gondolowa

Mapa

Swap Start/End

Recenzje użytkowników

Liczba relacji: 1
Ocena atrakcji
 
5.0(1)
Already have an account?
Oceny (im wyższa tym lepsza)
Ocena atrakcji
Jak oceniasz tę atrakcję w skali 1-6 ?
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka lub dzieci w czasie pobytu w opisywanym miejscu (opcjonalnie).
Przybliżona data pobytu w opisywanym miejscu, np. lipiec 2016 (ważne jest podanie roku)
Komentarze
You will be able to upload media right after you submit your review.
Ocena atrakcji
 
5.0
Przejazd gondolą postanowiliśmy rozpocząć od stacji górnej Jawor, ponieważ w niedzielne przedpołudnie w kierunku centrum Soliny sunął sporu sznur aut.
Takie rozwiązanie chyba nie jest po myśli PKL, bo pod stacją nie ma parkingu, staje się po prostu wzdłuż drogi.
Start z góry ma jedną poważną zaletę - zjeżdża się praktycznie z marszu, jeszcze w południe nie było w ogóle kolejki. Natomiast po zjeździe byliśmy zaszokowani tłumem oczekujących przy stacji dolnej.
Infrastruktura atrakcji jest wykonana wzorowo. Wszystko jest nowoczesne i lśni świeżością. Nie mam wielkiego porównania, ale wagoniki z pewności nie odbiegają standardem od najlepszych kolejek w w Alpach. Bilety kupuje się online, w kasie lub w biletomatach (ludzie tak się zafiksowali na punkcie biletomatów, że kolejka do nich na stacji dolnej była znacznie dłuższa niż do kasy).
Na górze funkcjonuje wieża widokowa z przeźroczystym pomostem tzw. skywalk, na którym można stanąć jakby poza wieżą. Ktoś kto ustalał cennik jednak przekombinował. Nie dość, że wejście na wieżę jest dodatkowo płatne, to jeszcze osobno płaci się za zdjęcie na skywalk. Zniechęciło nas to, więc z wieży zrezygnowaliśmy.
Z terenu pod wieżą rozciąga się ładny widok na okolicę, choć roślinność już go częściowo przysłania.
Przy stacji Jawor mamy jeszcze stylową restaurację podzieloną na 2 części. Górę zajmuje karczma regionalna Jawor, dół to bistro Czadowe Gary. Obie posiadają własne tarasy, górny ma lepszy widok, dolny jest za to bardzo obszerny i z placem zabaw. Z tego tarasu rozpoczyna się ścieżka zwana Tajemnicza Solina, będąca dopiero w budowie. Czadowe Gary mogę polecić - kilka potraw jakie wzięliśmy bardzo smaczne. Lokal działa na zasadzie bistro z wyborem jedzenia widocznego za szybą i opłacania go w kasie. Dzięki temu wszystko przebiega sprawnie i szybko. Osobne stanowisko jest do podawania lodów.
To co mi się nie podoba to brak połączenia stacji górnej z deptakiem, a dokładnie strefą gastronomiczną, która leży u podnóża góry. Żeby się tam dostać trzeba iść naokoło drogą, czyli pokonać ok. 3,5x dłuższy odcinek niż gdyby utworzono prostą drogę w dół!

Przechodząc do samej jazdy gondolą to jest to 5 minut niesamowitej frajdy i wrażeń widokowych. Panorama jaka mamy przed oczami jest fantastyczna, a wysokość z jaką ją oglądamy imponująca. Krajobraz co prawda w dużym stopniu ukształtowany został przez człowieka, a wyższe góry widać tylko w tle, ale to też Bieszczady i to w pełnej krasie.

Stacja dolna posiada dodatkową atrakcję, tzw. "preshow", którą zwiedzaliśmy stojąc w ogromnej kolejce. Prócz tego stanie w ogonku umilono ciekawostkami bieszczadzkimi na ścianie, dowiadujemy się np. ile (mniej więcej) sztuk poszczególnych gatunków dzikich zwierząt występuje na tych terenach. W ramach preshow do oglądnięcia jest kilka stanowisk multimedialnych, np. ekran, na którym na razie leci film reklamowy, na podłodze wyświetlana jest projekcja i 2 najlepsze rzeczy - makieta zapory przedstawiająca jej pracę oraz pozioma mapa wyświetlająca fazy powstawania jeziora solińskiego.

Przejażdżka jest fajną atrakcją, Bieszczady potrzebują takich rzeczy, bo są mocno zacofane turystycznie. Jest to jednak raczej atrakcja jednorazowa. Głównym problemem jest jej celowość. Kolejka pełni rolę jedynie punktu widokowego, tyle że bardziej efektownego i kosztownego. Normalnie podobnymi gondolami wyjeżdżamy gdzieś wysoko w góry, gdzie nie doszlibyśmy piechotą, albo doszli po wielu godzinach, gdzie mamy inny krajobraz, szlaki turystyczne, którymi idziemy dalej itp. Tutaj dzięki gondoli przemieszczamy się z jednego krańca strefy turystycznej w Solinie do drugiego (dokładnie do punktu nad nim), czyli odcinek, który normalnie każdy może pokonać spacerem w 30-40 minut...

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
6 i 14 lat
Data pobytu
lipiec 2022
SOLINA - Kolej gondolowa
Karczma
Stacja górna Jawor
Widok z kolejki
Widok z kolejki
Interaktywna mapa w "preshow"
Solina - Kolejka gondolowa
Zgłoś tę recenzję Komentarze (0) | Czy ta relacja była pomocna? 0 0