Żródło wody uznanej za cudowną, bo leczącą zwłaszcza choroby oczu, znajduje się na obrzeżach wsi Zwierzyń, nad zakolem Sanu. Wg podania spisanego przez Oskara Kolberga w XIX w. w świeżo wykopanej studni, kobieta znalazła krzyż, który przeniesiono do miejscowej cerkwi, a samą studnię otoczono kultem religijnym. Przybywali tu pielgrzymi z odległych okolic, a co roku uroczyście obchodzono święto Podwyższenia Krzyża. Tradycja ta został zapomniana po II wojnie św., po akcjach przesiedleńczych. W 1922 r. krzyż ze zwierzynieckiej cerkwi wzbudził zainteresowanie znanego historyka sztuki A. Bochnaka. Wyniki badań były sensacyjne - okazało się że jest to XIII-wieczny krzyż procesyjny z francuskiego miasta Limognes, będącego jednym z największych ośrodków średniowiecznego rzemiosła artystycznego w Europie. Obecnie można go oglądać w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu, jako jeden z 3 tak dobrze zachowanych w Polsce. W 1994 r. nad źródełkiem rozpoczęto budowę groty z figurą Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, poświęconą rok później przez bp Białogłowskiego. W każdą pierwszą sobotę miesiąca (V-X) odbywają się tu Nabożeństwa Fatimskie, przyciągające wielu pielgrzymów.

ZWIERZYŃ - Cudowne źródełko
9357 1
Opis atrakcji turystycznej
Kraj / Region
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Cudowne źródełko
Mapa
Recenzje użytkowników
Liczba relacji: 3
Ocena atrakcji
4.7(3)
Already have an account? Log in now
Ocena atrakcji
5.0
Bylismy dzisiaj przed poludniem. Bylo bardzo pieknie I spokojnie, Bez kolejki do wody I Bez problemu z parkingiem bardzo bliskim I bezplatnym. Od zrodelka wybralismy sie na zapore w Myczkowcach. Przyjemny i ciekawy spacer (kolo 20 minut dla doroslych z dzieckiem zeszlo troche dluzej ale wdrapal sie sam). Polecam goraco.
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
3
Data pobytu
Sierpien 2021
J
Justyna
Ocena atrakcji
5.0
Nie wiem czy cudowna ale na pewno dobra zimna woda. Miejsce ładne i zadbane. Nie warto jechać tu autem, bo GPS wariuje.
Relacja - dodatkowe informacje
Data pobytu
czerwiec 2021
A
apsik
(Updated: Październik 31, 2015)
Ocena atrakcji
4.0
Jedna z bieszczadzkich osobliwości, którą bardzo chcieliśmy zobaczyć. I zobaczyliśmy, ale zobaczyć w tym przypadku to mało. Wodę z "cudownego" źródełka trzeba jeszcze spróbować, niestety nie jest łatwo ją dostać, a właściwie dostać się do niej. Do kranika ustawia się bowiem kolejka ludzi, i każdy ma po parę butelek albo baniaków kilku-dziesięciolitrowych. A woda leci jednym niewielkim strumieniem z kamiennego zbiornika, gdzie zainscenizowano tutejszą legendę o krzyżu znalezionym w studni. Myślę że gdybyśmy czekali to zeszłaby z godzina, więc zrezygnowaliśmy.
Wygląda na to ze popularność temu miejscu zaszkodziła i doprowadziła do opanowania przez "hurtowników", zwykły turysta musi więc się uzbroić w cierpliwość albo obejść smakiem. Szkoda, bo okolica malownicza i ładnie to wszystko urządzono. Nad źródełkiem stoi kaplica w kamiennej grocie obrośniętej pnączami, taras otoczony jest kolumnowym ogrodzeniem. Dla oczekujących na swoją kolejkę jak i chcących się pomodlić jest dużo ławek.
Wygląda na to ze popularność temu miejscu zaszkodziła i doprowadziła do opanowania przez "hurtowników", zwykły turysta musi więc się uzbroić w cierpliwość albo obejść smakiem. Szkoda, bo okolica malownicza i ładnie to wszystko urządzono. Nad źródełkiem stoi kaplica w kamiennej grocie obrośniętej pnączami, taras otoczony jest kolumnowym ogrodzeniem. Dla oczekujących na swoją kolejkę jak i chcących się pomodlić jest dużo ławek.
Relacja - dodatkowe informacje
Data pobytu
październik 2015
