Wydma Czołpińska położona jest w zachodniej części Słowińskiego Parku Narodowego, przy niezamieszkałej osadzie Czołpino. Jest to wydma ruchoma - stale przesuwa się w kierunku wschodnim z prędkością 2-10 m. Jej wysokość dochodzi do 40 m. Można się do niej dostać wchodząc na szlak czerwony ze śródleśnego parkingu w Czołpinie lub od strony brzegu Bałtyku.

SŁOWIŃSKI PARK NARODOWY - Ruchoma wydma Czołpińska
6166 1
Opis atrakcji turystycznej
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Ruchoma wydma Czołpińska
Aktualne ceny
Kategoria
Mapa
Recenzje użytkowników
Liczba relacji: 2
Ocena atrakcji
6.0(2)
Already have an account? Log in now
Ocena atrakcji
6.0
Coś pięknego! Magia w czystej postaci. Można zrobić pętlę zachodząc plażą do latarni morskiej i wrócić lasem na parking. Wymaga to jednak trochę wysiłku
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
8 i 10 lat
Data pobytu
lipiec 2022
M
Marchin
(Updated: Luty 11, 2015)
Ocena atrakcji
6.0
Do Czołpina wybraliśmy się 2 lata po wyprawie na wydmy z Łeby. Przyjechaliśmy w podobną, pochmurną pogodę i jest to chyba dobre rozwiązanie, bo wędrówka po piaszczystych górach jest dość męcząca. Nie mieliśmy więc problemów z poceniem się czy parzącym w stopy piaskiem (najlepiej chodzić na bosaka), ale niestety czasem zmagaliśmy się z mżawką.
Całe Czołpino to jedynie leśny parking z barem i kasą. Dojście stąd na wydmy jest krótsze, tańsze i mniej oblegane niż od strony Łeby, ale po drodze brak dodatkowych atrakcji. Wszelkie opłaty uiszczamy na parkingu - za samochód i za wejście do parku narodowego dla poszczególnych osób. Z parkingu do pierwszego piachu mamy do przejścia ok. 1,5 km. Jest to ładny szlak - dookoła chroniony las, torfowiska, zwalone drzewa, gdzieniegdzie stoją jednak kałuże i jest błoto.
Wydma Czołpińska jest nieco inna od Łąckiej, bardziej zarośnięta i turysta ma tu mniej luzu - cały czas jesteśmy ograniczeni ogrodzeniem z palików i liny. Jednak wielkie góry piasku w polskim krajobrazie są tak niezwykłe, że trochę roślinności nie przeszkadza i chyba każdy jest oczarowany quasi-pustynnymi widokami. Trasa prowadzi nad samo morze, choć widać go dopiero ze wzniesienia po przejściu ok. 1 km. Trzeba koniecznie dojść przynajmniej do tego miejsca, bo jest to niejako ukoronowanie szlaku przez wydmę. My doszliśmy na sam brzeg Bałtyku i nie żałowaliśmy - plaża jest tu bardzo szeroka i ładna, a ludzi dosłownie garstka. Powrót był jednak dość trudny dla syna, przeszliśmy z 7 km, a pokonywanie wydm to nieustanna wspinaczka i schodzenie, nie jest więc łatwo dla małych nóżek. W sumie wszyscy byliśmy zmęczeni i nie poszliśmy już do widocznej w oddali latarni morskiej, co mieliśmy pierwotnie w planie (1,5 km z tego samego parkingu lub 3 km znad Bałtyku). Zregenerować siły pomógł nam wspomniany bar na parkingu, gdzie serwują całkiem niezłe fastfoody i parę dań obiadowych, lody, gofry itp.
Tak więc mimo nie najlepszej pogody wycieczka była bardzo udana - dużo wrażeń, zabawy dla malucha, fajne zdjęcia. Bezwzględnie ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym warte są oglądnięcia z obu stron, tylko raczej nie podczas tego samego wyjazdu.
Całe Czołpino to jedynie leśny parking z barem i kasą. Dojście stąd na wydmy jest krótsze, tańsze i mniej oblegane niż od strony Łeby, ale po drodze brak dodatkowych atrakcji. Wszelkie opłaty uiszczamy na parkingu - za samochód i za wejście do parku narodowego dla poszczególnych osób. Z parkingu do pierwszego piachu mamy do przejścia ok. 1,5 km. Jest to ładny szlak - dookoła chroniony las, torfowiska, zwalone drzewa, gdzieniegdzie stoją jednak kałuże i jest błoto.
Wydma Czołpińska jest nieco inna od Łąckiej, bardziej zarośnięta i turysta ma tu mniej luzu - cały czas jesteśmy ograniczeni ogrodzeniem z palików i liny. Jednak wielkie góry piasku w polskim krajobrazie są tak niezwykłe, że trochę roślinności nie przeszkadza i chyba każdy jest oczarowany quasi-pustynnymi widokami. Trasa prowadzi nad samo morze, choć widać go dopiero ze wzniesienia po przejściu ok. 1 km. Trzeba koniecznie dojść przynajmniej do tego miejsca, bo jest to niejako ukoronowanie szlaku przez wydmę. My doszliśmy na sam brzeg Bałtyku i nie żałowaliśmy - plaża jest tu bardzo szeroka i ładna, a ludzi dosłownie garstka. Powrót był jednak dość trudny dla syna, przeszliśmy z 7 km, a pokonywanie wydm to nieustanna wspinaczka i schodzenie, nie jest więc łatwo dla małych nóżek. W sumie wszyscy byliśmy zmęczeni i nie poszliśmy już do widocznej w oddali latarni morskiej, co mieliśmy pierwotnie w planie (1,5 km z tego samego parkingu lub 3 km znad Bałtyku). Zregenerować siły pomógł nam wspomniany bar na parkingu, gdzie serwują całkiem niezłe fastfoody i parę dań obiadowych, lody, gofry itp.
Tak więc mimo nie najlepszej pogody wycieczka była bardzo udana - dużo wrażeń, zabawy dla malucha, fajne zdjęcia. Bezwzględnie ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym warte są oglądnięcia z obu stron, tylko raczej nie podczas tego samego wyjazdu.
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
6 lat
Data pobytu
lipiec 2014
