Dwór Artusa to gmach w centrum Gdańska powstały w XV w. (obecny kształt zyskał w XVI stuleciu). Nazwa nawiązywała do legendy o królu Arturze. W zamierzeniach fundatorów - Bractwa św. Jerzego - Dwór miał być centrum życia towarzyskiego elitarnej warstwy mieszczan gdańskich o szlacheckim (rycerskim) pochodzeniu. Z czasem wpływ bractwa zmalał, a krąg osób mających prawo wstępu do obiektu został znacznie poszerzony, stając się oficjalnym domem kupieckim, w którym odbywały się imprezy kulturalne i rozrywkowe jak koncerty muzyczne czy występy kuglarzy, wyprawiano uczty i grano w gry hazardowe. Ze względu na obecność kupców i armatorów z całego świata, był także ważnym miejscem wymiany informacji. Od 1530 r. w Dworze Artusa odbywały się rozprawy sądowe. W 1742 r. przekształcono go w giełdę, co tchnęło nowe życie w podupadający już budynek. Przyjmowano tu monarchów, ponownie odbywały się imprezy kulturalne. Cenne wyposażenie budowli przetrwało do 1945 r., bowiem w tym roku na Pomorze wkroczyła armia sowiecka. Po wojnie wnętrza zostały częściowo zrekonstruowane, ale udało się też odzyskać oryginalne elementy. Unikatowym zabytkiem jest 11-metrowy piec z XVI w. wyłożony 520 kaflami, przedstawiającymi portrety najwybitniejszych władców europejskich. Obecnie Dwór jest oddziałem Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. W 2014 r. przeprowadzono gruntowny remont elewacji. Zwiedzanie jest możliwe przez cały rok od g. 10:00 do 13:00-18:00 (w zależności od dnia tyg.). W sezonie poniedziałek jest dniem z gratisowym wejściem (po sezonie muzeum jest w tym dniu nieczynne).

GDAŃSK - Dwór Artusa
3329 0
Opis atrakcji turystycznej
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Dwór Artusa
Aktualne ceny
Kategoria
Mapa
Recenzje użytkowników
Liczba relacji: 1
Ocena atrakcji
5.0(1)
Already have an account? Log in now
(Updated: Listopad 27, 2016)
Ocena atrakcji
5.0
Dwór Artusa to duża kamienica z jasną elewacją przy fontannie Neptuna. Dopiero co odnowiona zachwyca z zewnątrz jak i w środku. Składa się z jednej wielkiej sali oraz z mniejszej, ulokowanej już w sąsiednim budynku. Wg mnie to właśnie w nim powinno znajdować się wejście dla turystów, ponieważ po oglądnięciu wspaniałej sali głównej, ta druga nie robi już takiego wrażenia, choć też jest bardzo ładna.
Wnętrza Dworu wyróżniają się wiszącymi łodziami oraz wielgaśnym piecem posiadającym niesamowite kafelki z mnóstwem portretów Ogólnie sala wielka, więc wszystko tu wielkie: obrazy, kolumny itp. Jest sporo ciekawych zdobień i dekoracji, a także wysokie sklepienie gwiaździste. Eksponaty gablotkowe to np. XVIII-wieczne kufle, dzbany oraz repliki broni. Środek sali zajmują rzędy krzeseł, ponieważ we Dworze organizowane są różne imprezy. Myślę, że koncert w takim otoczeniu to ciekawe przeżycie, a akustyka musi być świetna.
W mniejszej sali znajdują się stylowe meble gdańskie, drewniane schody, portale i wystawa o bractwach kupieckich.
Turyści mają do dyspozycji kartkę z opisem wnętrz, a w paru miejscach powieszone są dodatkowe informacje, jednak materiały dla zwiedzających przygotowane są kiepsko i nie zachęcają do czytania, także z powodu drobnej czcionki.
W sumie Dwór Artusa nie ma bogatej ekspozycji, więc zwiedzanie nie zajmuje dużo czasu, ale będąc w Gdańsku, zobaczyć go trzeba - to ważne historycznie miejsce o interesującym wyglądzie.
Wnętrza Dworu wyróżniają się wiszącymi łodziami oraz wielgaśnym piecem posiadającym niesamowite kafelki z mnóstwem portretów Ogólnie sala wielka, więc wszystko tu wielkie: obrazy, kolumny itp. Jest sporo ciekawych zdobień i dekoracji, a także wysokie sklepienie gwiaździste. Eksponaty gablotkowe to np. XVIII-wieczne kufle, dzbany oraz repliki broni. Środek sali zajmują rzędy krzeseł, ponieważ we Dworze organizowane są różne imprezy. Myślę, że koncert w takim otoczeniu to ciekawe przeżycie, a akustyka musi być świetna.
W mniejszej sali znajdują się stylowe meble gdańskie, drewniane schody, portale i wystawa o bractwach kupieckich.
Turyści mają do dyspozycji kartkę z opisem wnętrz, a w paru miejscach powieszone są dodatkowe informacje, jednak materiały dla zwiedzających przygotowane są kiepsko i nie zachęcają do czytania, także z powodu drobnej czcionki.
W sumie Dwór Artusa nie ma bogatej ekspozycji, więc zwiedzanie nie zajmuje dużo czasu, ale będąc w Gdańsku, zobaczyć go trzeba - to ważne historycznie miejsce o interesującym wyglądzie.
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
7 lat
Data pobytu
wrzesień 2015
