TRZĘSACZ - Multimedialne Muzeum na Klifie

Ina
Updated Wrzesień 06, 2022
TRZĘSACZ - Multimedialne Muzeum na Klifie

Opis atrakcji turystycznej

Kraj / Region
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Multimedialne Muzeum na 15 południku

Pierwotne "Multimedialne Muzeum na 15 południku" powstało staraniem nieżyjącego już Władysława Jagiełły, który zafascynowany warszawskim Muzeum Powstania Warszawskiego rozpoczął w 2005 roku starania o budowę podobnej placówki, tyle że w skali mikro w nadmorskim Trzęsaczu, w którym mieszkał od 1998 roku. Na siedzibę wybrano ruchliwe miejsce przy niewielkim deptaku, leżące przy południku 15°, czyli 15 stopni na wschód od południka 0 w Greenwich. W 2014 roku placówka została zmodernizowana - zmieniono nazwę na "Multimedialne Muzeum na Klifie" oraz przygotowano zupełnie nową i atrakcyjniejszą ekspozycję. Zastosowano najnowsze technologie i skorzystano z doświadczeń podobnych instytucji z Niemiec i Skandynawii. Muzeum prezentuje legendy i historię Trzęsacza, zmagania z żywiołem oraz ciekawostki geograficzne, w tym omówienie 15 południka. Jest czynne przez cały rok, od maja do października w godz. 9:00 -19:00, a po sezonie 10:00-15:00 i bez poniedziałków. Nowa ekspozycja jest dostępna od maja 2014.

Mapa

Swap Start/End

Recenzje użytkowników

Liczba relacji: 2
Ocena atrakcji
 
4.5(2)
Already have an account?
Oceny (im wyższa tym lepsza)
Ocena atrakcji
Jak oceniasz tę atrakcję w skali 1-6 ?
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka lub dzieci w czasie pobytu w opisywanym miejscu (opcjonalnie).
Przybliżona data pobytu w opisywanym miejscu, np. lipiec 2016 (ważne jest podanie roku)
Komentarze
You will be able to upload media right after you submit your review.
Ocena atrakcji
 
6.0
Muzeum na Klifie w Trzęsaczu zrobiło na mnie i moich dzieciach bardzo duże wrażenie. Na tak niewielkiej powierzchni, używając współczesnych środków wyrazu przedstawiono w bardzo interesujący sposób historię Trzęsacza. Uważam, że warto spędzić tam 30 min. Największe wrażenie zrobił na mnie moment rozwalania kościoła w czasie sztormu. Dzieciom podobało się wszystko. Od tablicy synoptycznej poprzez ciekawie zaprezentowaną legendę o Trzęsaczu i makietę miejscowości, po sztorm!
Poza tym za plus zapisuję również istnienie biletu rodzinnego.

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
7, 8 lat
Data pobytu
lipiec 2015
Zgłoś tę recenzję Komentarze (0) | Czy ta relacja była pomocna? 0 0
(Updated: Grudzień 31, 2013)
Ocena atrakcji
 
3.0
Trzęsacz  poza ruinami kościoła i nowym tarasem widokowym ma niewiele atrakcji, więc mimo niezbyt zachęcającej ceny biletów postanowiliśmy pójść do muzeum. Zwiedziłam go przed laty, ale niewiele pamiętałam, a teraz dodatkowo byłam z dzieckiem i trzeba było jakoś zapełnić czas.
Muzeum jest niewielkie. Reklamuje się jako muzeum 15 południka, ale oprócz treści z nim związanych,  można się dowiedzieć nieco o samym Trzęsaczu oraz przede wszystkim o słynnym kościele na klifie. Składa się z dwóch sal, w których wyświetlane są projekcje i wiszą fotografie.  
Zawiedzie się ten, kogo przyciągnęła reklamowana multimedialność muzeum. Sprowadza się to jedynie do podświetlania pewnych elementów w zaciemnionej sali podczas odczytu lektora, obracającego się modelu kościoła czy wyświetlania slajdów. Dla syna najciekawsza była legenda o syrenie tłumacząca zniszczenie kościoła, warto jej wysłuchać. Ale już opowieści o zabezpieczaniu ruin tego kościoła  nużące dla osób, które nie lubują się w technicznych sprawach. 
Ogólnie dobrze, że muzeum jest, bo w tak małej miejscowości, gdy nad morzem szaleje wiatr,  trudno znaleźć dziecku coś ciekawego. Same ruiny są średnio ciekawe, tym bardziej, że ogląda się je z odległości. Wizyta w muzeum na pewno przybliżyła temat i jest szansa, że będzie o tym zabytku pamiętał dłużej niż jeden dzień. Tylko czy 20-minutowe zwiedzanie warte jest swojej ceny (10 + 8 zł)? Moim zdaniem niezbyt i sprawy nie ratuje nawet otrzymywany na końcu imienny dyplom za zdobycie południka. 
Pochwalić mogę za to bardzo dobrą kawę serwowaną w kawiarni muzealnej.

Relacja - dodatkowe informacje

+ Zalety
- ciekawa legenda o kościele
- wśród małej ilości atrakcji każda się liczy
- Wady
- cena
- ograniczone zasoby i treści - brak samodzielnego zwiedzania, wszystko opiera się na słuchaniu lektora i oglądaniu wyszczególnionych elementów
Wiek dziecka/i
5 lat
Data pobytu
lipiec 2013
Ina
Zgłoś tę recenzję Komentarze (1) | Czy ta relacja była pomocna? 2 0