Piwniczna Zdrój to miasto nad Popradem w powiecie nowosądeckim liczące 6000 mieszkańców. Jako Królewskie Wolne Miasto Piwniczna powstało w 1348 r. na mocy dekretu Kazimierza Wielkiego. Jako miasto zdrojowe Piwniczna zaistniała pod koniec XIX wieku. Posiada źródła wodorowęglanowo - magnezowo - wapniowo - żelaziste o działaniach neutralizujących sok żołądkowy i działające przeciwzapalnie. Pomagają one w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy, nieżycie żołądka, stanach zapalnych jelit, wspomagają leczenie cukrzycy i zapalenia trzustki.

PIWNICZNA-ZDRÓJ - Miejscowość zdrojowa
Hot
17081 1
Opis atrakcji turystycznej
Kraj / Region
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Miejscowość zdrojowa
Aktualne ceny
Mapa
Recenzje użytkowników
Liczba relacji: 1
Ocena atrakcji
4.0(1)
Already have an account? Log in now
(Updated: Lipiec 02, 2012)
Ocena atrakcji
4.0
Piwniczna Zdrój miała być była naszą bazą podczas 3-dniowej wycieczki w Beskid Sądecki. Przyjechaliśmy tuż przed zmrokiem, pojeździliśmy trochę po miasteczku szukając centrum turystycznego czy zdrojowego, a przy nim obiektów noclegowych, niestety na nic takiego nie natrafiliśmy! Po dokładnym sprawdzeniu planu Piwnicznej okazało się, że mijaliśmy park zdrojowy, ale był szczelnie zasłonięty ogrodzeniem, bo przechodzi generalny remont. Jest on położony jakby na uboczu miasta, z dala od rynku, na drugim brzegu Popradu. Dookoła nie zauważyliśmy jednak żadnych kwater, pensjonatów, restauracji itp. W ogóle okolica wydawała się mało ciekawa, no ale nie mieliśmy możliwości zobaczyć wiele, bo zapadały ciemności. Później już tu się nie zapuszczaliśmy.
Rynek miejski także nie robi dobrego wrażenia, zwykły plac przy głównej drodze z parkingiem i kościołem jakich wiele. Jest co prawda jeden hotel i 2 czy 3 knajpki, ale turystycznego charakteru nie widać. Opuściliśmy więc teren miejski i pojechaliśmy do przysiółka Kosarzyska, gdzie na planie było sporo miejsc noclegowych. Tu znaleźliśmy w końcu bardzo fajny pensjonat Leśny Dwór - w miarę niedrogi i komfortowy. Następnego dnia utwierdziliśmy się w przekonaniu, że dobrze wybraliśmy. Rankiem okolica wyglądała bardzo urokliwie. Górskie krajobrazy, pasące się na zboczu konie, rześkie powietrze, a po drugiej stronie drogi rwący górski potok Czercz. Nieco bliżej miasta natrafiliśmy na bardzo fajne miejsce do poleżenia i pochlapania się wodą dla dziecka. Płytki strumyk płynie tu po płaskim terenie, a brzeg jest szeroki i pełen kamyczków. Obszar ten kończy się wodospadem, za którym jest jakiś ośrodek wypoczynkowy z szeregiem drewnianych domków. Ze względu na kamienie warto mieć dla dziecka buty do wody. Drugim miejscem "kąpielowym" jakie znaleźliśmy jest okolica mostu dla pieszych (mamy stąd ładny widok na dolinę Popradu) w centrum miasta przy stacji kolejowej. Tam z kolei jest piaszczysty brzeg i łagodne zejście do Popradu. Czy jest to jednak prawdziwe kąpielisko tego nie wiem. Gdy tam byliśmy kąpał się tylko pies...
Główną atrakcją Piwnicznej Zdroju jest spływ Popradem do Rytra, opisany osobno.
Kolejną atrakcją jest ciuchcia drogowa, która kursuje nawet do sąsiedniego zdroju - Łomnicy, ale nie skorzystaliśmy z niej wybierając inne atrakcje w okolicy Piwnicznej.
Z tego co zobaczyliśmy miasto nie ma typowego centrum turystycznego, a obiekty noclegowe i ośrodki wypoczynkowe porozrzucane są po okolicznych przysiółkach. Dookoła widać pełno szlaków, są też trasy rowerowe i konne.
Ciężko znaleźć tu jednak jakieś fajne restauracje czy knajpki (nie mówiąc o stylowych górskich lokalach). Funkcje te przejęły chyba restauracje w ośrodkach wypoczynkowych, np. w miejscu gdzie mieszkaliśmy (w Kosarzyskach) jedynym czynnym punktem, gdzie po zmroku można było cokolwiek kupić lub napić się, był oddalony o 1 km bar w ośrodku wypoczynkowym Iskra.
Rynek miejski także nie robi dobrego wrażenia, zwykły plac przy głównej drodze z parkingiem i kościołem jakich wiele. Jest co prawda jeden hotel i 2 czy 3 knajpki, ale turystycznego charakteru nie widać. Opuściliśmy więc teren miejski i pojechaliśmy do przysiółka Kosarzyska, gdzie na planie było sporo miejsc noclegowych. Tu znaleźliśmy w końcu bardzo fajny pensjonat Leśny Dwór - w miarę niedrogi i komfortowy. Następnego dnia utwierdziliśmy się w przekonaniu, że dobrze wybraliśmy. Rankiem okolica wyglądała bardzo urokliwie. Górskie krajobrazy, pasące się na zboczu konie, rześkie powietrze, a po drugiej stronie drogi rwący górski potok Czercz. Nieco bliżej miasta natrafiliśmy na bardzo fajne miejsce do poleżenia i pochlapania się wodą dla dziecka. Płytki strumyk płynie tu po płaskim terenie, a brzeg jest szeroki i pełen kamyczków. Obszar ten kończy się wodospadem, za którym jest jakiś ośrodek wypoczynkowy z szeregiem drewnianych domków. Ze względu na kamienie warto mieć dla dziecka buty do wody. Drugim miejscem "kąpielowym" jakie znaleźliśmy jest okolica mostu dla pieszych (mamy stąd ładny widok na dolinę Popradu) w centrum miasta przy stacji kolejowej. Tam z kolei jest piaszczysty brzeg i łagodne zejście do Popradu. Czy jest to jednak prawdziwe kąpielisko tego nie wiem. Gdy tam byliśmy kąpał się tylko pies...
Główną atrakcją Piwnicznej Zdroju jest spływ Popradem do Rytra, opisany osobno.
Kolejną atrakcją jest ciuchcia drogowa, która kursuje nawet do sąsiedniego zdroju - Łomnicy, ale nie skorzystaliśmy z niej wybierając inne atrakcje w okolicy Piwnicznej.
Z tego co zobaczyliśmy miasto nie ma typowego centrum turystycznego, a obiekty noclegowe i ośrodki wypoczynkowe porozrzucane są po okolicznych przysiółkach. Dookoła widać pełno szlaków, są też trasy rowerowe i konne.
Ciężko znaleźć tu jednak jakieś fajne restauracje czy knajpki (nie mówiąc o stylowych górskich lokalach). Funkcje te przejęły chyba restauracje w ośrodkach wypoczynkowych, np. w miejscu gdzie mieszkaliśmy (w Kosarzyskach) jedynym czynnym punktem, gdzie po zmroku można było cokolwiek kupić lub napić się, był oddalony o 1 km bar w ośrodku wypoczynkowym Iskra.
Relacja - dodatkowe informacje
+ Zalety
- spływ Popradem
- dużo szlaków pieszych i rowerowych
- dużo szlaków pieszych i rowerowych
- Wady
- brak centrum turystycznego jak chociażby w Krynicy
- nie za wiele atrakcji
- nie za wiele atrakcji
Wiek dziecka/i
3 lata
Data pobytu
sierpień 2011
