Szczegóły recenzji

4.8 2 6 0.5
Warmińsko-mazurskie
Ina
Ina
Sierpień 25, 2011 11468
(Updated: Październik 16, 2013)
Ocena atrakcji
 
5.0
Zamek to chyba największa atrakcja Ryna, pięknie położona między dwoma jeziorami, w samym centrum miasteczka.  Jest to potężna, czteroskrzydłowa budowla z typowo krzyżackimi elewacjami ceglanymi jak i ścianami otynkowanymi na biało.  Zamek jak to zamek, może nie  jest  ciekawy dla małych dzieci, ale te szkolne już z pewnością będą zainteresowane.  Nawet najmłodszych zaciekawi  jednak wejście rodem z salonów strachu z automatycznymi drzwiami.  Zamek  niedawno podniesiony został z ruiny wielkim kosztem przez prywatnego właściciela i jest dziś przede wszystkim centrum hotelarskim, konferencyjnym i rekreacyjnym, ale  zwykli turyści także mają tam co oglądać. 
Warownię zwiedza się z bardzo kompetentną przewodniczką ok. 45 minut, niestety tylko 2 razy dziennie. Wnętrza nie każdego mogą zachwycić (malkontenci uważają je za kiczowate), ale wg mnie są ciekawe. Po prostu odtworzono je czasem z fantazją, tak aby robiły wrażenie. Fajny jest dziedziniec, co prawda sztucznie zadaszony, ale pomysłowo stylizowany na wielką salę rycerską. Niezwykle prezentuje się też basen w średniowiecznych murach, za skosztowanie tej przyjemności trzeba jednak słono płacić.  Podoba mi się, że prywatny właściciel starał się wykorzystywać oryginalne elementy zamku (które ktoś inny mógłby wyrzucić razem z gruzem) i adaptować je do odrestaurowanego obiektu, np. ze średniowiecznych drewnianych belek wykonano ciekawe rzeźby i portale.  
W zamku działa restauracja, którą można swobodnie odwiedzać, podobnie jak wchodzić na dziedziniec. Parking bezpłatny.

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
2 lata
Data pobytu
czerwiec 2010
Widok z zamku na miasto i jezioro Ryńskie
Dziedziniec zamku
Korytarz w zamku
Wejście do zamku
Fragment korytarza ozdobiony deskami średniowiecznymi
Ina
Zgłoś tę recenzję Czy ta relacja była pomocna? 7 0

Komentarze

Already have an account?