Szczegóły recenzji
6.0 1 6 0.5Ocena atrakcji
6.0
Największa chyba atrakcja Székesfehérvár leży daleko poza starówką. Dojazd jest skomplikowany, ale dobrze oznaczony na drodze. Niezwykły to widok, gdy jadąc niczym nie wyróżniającą się dzielnicą z domkami, nagle pomiędzy nimi wyrasta wielka budowla, żywcem wyjętą z bajek Disneya.
Pałac jest prawie w całości przeznaczony do zwiedzania. Posiada tyle wież, wieżyczek, rzeźb, posągów, figurek, arkad i innych dekoracji, że człowiek jest po prostu oszołomiony, a w całą budowlę jest jeszcze pięknie wkomponowana zadbana roślinność.
Na wielkim dziedzińcu można pochodzić po murach z posągami królów węgierskich i wspiąć się na wysokie wieże. Z góry jednak ładne widoki są tylko na sam zamek, bo dookoła widać same drzewa i dachy domów (starówka jest za daleko).
My zwiedzaliśmy go z wózkiem, bo syn akurat spał i było nam dosyć ciężko. Trzeba się trochę powspinać schodami na poszczególne poziomy i dziedziniec, lepiej więc wózka nie brać albo zostawić przy kasie.
Pałac jest prawie w całości przeznaczony do zwiedzania. Posiada tyle wież, wieżyczek, rzeźb, posągów, figurek, arkad i innych dekoracji, że człowiek jest po prostu oszołomiony, a w całą budowlę jest jeszcze pięknie wkomponowana zadbana roślinność.
Na wielkim dziedzińcu można pochodzić po murach z posągami królów węgierskich i wspiąć się na wysokie wieże. Z góry jednak ładne widoki są tylko na sam zamek, bo dookoła widać same drzewa i dachy domów (starówka jest za daleko).
My zwiedzaliśmy go z wózkiem, bo syn akurat spał i było nam dosyć ciężko. Trzeba się trochę powspinać schodami na poszczególne poziomy i dziedziniec, lepiej więc wózka nie brać albo zostawić przy kasie.
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
3 lata
Data pobytu
czerwiec 2011
Komentarze
Already have an account? Log in now
