SUSIEC - Wodospad na Jeleniu
Opis atrakcji turystycznej
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Wodospad na Jeleniu
Kategoria
Jeleń to roztoczański potok, prawy dopływ Tanwi. Swój bieg rozpoczyna w Suścu, w zbiorniku wodnym Morskie Oko. Ze względu na wartki nurt i doliną o charakterze górskim jest atrakcją turystyczną. Mniej więcej w połowie jego biegu znajduje się próg skalny tworzący najwyższy na Roztoczu wodospad o wysokości 152 cm i szerokości 900cm. Jest uznany za pomnik przyrody i prawnie chroniony. Jego potoczna nazwa to Jelonek. Przy wodospadzie przebiegają szlaki niebieski i żółty. Można się do niego dostać z Suśca - 4,5-6 km lub ze wsi Huta Szumy (dawniej Rebizanty) - 2 km. Parking płatny.
Mapa
Recenzje użytkowników
Liczba relacji: 1
Ocena atrakcji
5.0(1)
Already have an account? Log in now
Ocena atrakcji
5.0
Szlak do Wodospadu na Jeleniu to odnoga popularnego Szlak Szumów. Najlepiej więc połączyć obie trasy. Parking jest płatny (5 zł w 2020). Mamy tu kilka barów z lodami i innymi deserami. Nie widziałem jednak do jedzenia nic niesłodkiego.
Do wodospadu można podejść na 2 sposoby.
Z polany kończącej zwiedzanie szumów przechodzi się przez rzekę mostkiem (wiele osób forsuje ją na bosaka, choć woda jest lodowato zimna). Na drugim brzegu widać z daleka tablice informacyjne. Do żółtego szlaku dochodzimy ścieżką oznaczoną na czerwono.
Drugie wejście na szlak jest wcześniej - przy mostku gdzie umieszczono ławkę i jakby malutką przystań, z której również można zejść do rzeki. A woda jest tu spokojna i dobrze widać jak krystalicznie czysta. Po przejściu mostka trzeba iść drugą stroną rzeki i po chwili wejść na szlak żółty pod górę piaszczystą ścieżką. To jednak dobra trasa na powrót - nie trzeba wspinać się po piaszczystej drodze i nie ma mapki szlaku, którą lepiej zobaczyć na starcie.
Do wodospadu idzie się pięknym roztoczańskim lasem. Główny odcinek to wysoki bór sosnowy - pnie drzew są praktycznie gołe do sporej wysokości, nie ma krzaków, więc widoki są wspaniałe. Do tego dochodzi specyficzny aromat sosnowy w powietrzu - taka przechadzka z pewnością wyjdzie nam na zdrowie!
Droga od wspomnianej polany zajmuje ok. pół godziny, jest łatwa (ale z wózkiem nie przejedziemy).
Sam wodospad, choć największy na Roztoczu, imponujący nie jest. Mniejszy od wzrostu przeciętnego człowieka, ale posiada swój urok i jako lokalne "naj" na pewno warto go zobaczyć. W pobliżu stoi ciekawe drzewo z odsłoniętymi korzeniami.
Podejście do brzegu wodospadu może sprawić pewną trudność, zwłaszcza po deszczu. Położenie w małej dolince i w cieniu powoduje, że trzeba schodzić w dół po śliskim, błotnistym podłożu. Przy poślizgnięciu można się nieprzyjemnie wybrudzić albo nawet zjechać do wody. Warto mieć buty trekkingowe.
Do wodospadu można podejść na 2 sposoby.
Z polany kończącej zwiedzanie szumów przechodzi się przez rzekę mostkiem (wiele osób forsuje ją na bosaka, choć woda jest lodowato zimna). Na drugim brzegu widać z daleka tablice informacyjne. Do żółtego szlaku dochodzimy ścieżką oznaczoną na czerwono.
Drugie wejście na szlak jest wcześniej - przy mostku gdzie umieszczono ławkę i jakby malutką przystań, z której również można zejść do rzeki. A woda jest tu spokojna i dobrze widać jak krystalicznie czysta. Po przejściu mostka trzeba iść drugą stroną rzeki i po chwili wejść na szlak żółty pod górę piaszczystą ścieżką. To jednak dobra trasa na powrót - nie trzeba wspinać się po piaszczystej drodze i nie ma mapki szlaku, którą lepiej zobaczyć na starcie.
Do wodospadu idzie się pięknym roztoczańskim lasem. Główny odcinek to wysoki bór sosnowy - pnie drzew są praktycznie gołe do sporej wysokości, nie ma krzaków, więc widoki są wspaniałe. Do tego dochodzi specyficzny aromat sosnowy w powietrzu - taka przechadzka z pewnością wyjdzie nam na zdrowie!
Droga od wspomnianej polany zajmuje ok. pół godziny, jest łatwa (ale z wózkiem nie przejedziemy).
Sam wodospad, choć największy na Roztoczu, imponujący nie jest. Mniejszy od wzrostu przeciętnego człowieka, ale posiada swój urok i jako lokalne "naj" na pewno warto go zobaczyć. W pobliżu stoi ciekawe drzewo z odsłoniętymi korzeniami.
Podejście do brzegu wodospadu może sprawić pewną trudność, zwłaszcza po deszczu. Położenie w małej dolince i w cieniu powoduje, że trzeba schodzić w dół po śliskim, błotnistym podłożu. Przy poślizgnięciu można się nieprzyjemnie wybrudzić albo nawet zjechać do wody. Warto mieć buty trekkingowe.
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
4 i 12 lat
Data pobytu
wrzesień 2020
